Uśmiech na twarzy dietetyka

Uśmiech na twarzy dietetyka

Co może wywołać uśmiech na twarzy dietetyka i przynieść dużą satysfakcję za wykonaną pracę??

Telefon od klientki, która od ponad pół roku walczyła z nadwagą. Mimo ogromnej determinacji i samozaparcia, litrów przelanych potów w klubie fitness i przede wszystkim dyscypliny w sposobie odżywiania, waga stała w miejscu jak zaklęta.

Odbieram i słyszę krzyk, śmiech pomieszany z łzami i wreszcie słowa: „Pani Agnieszko!!! 79!!!!!”. A zaczynałyśmy od „9″ z przodu. Ogromna radość i satysfakcja dla nas obu. Trzymam kciuki za dalsze spadki na wadze!!

1 Comment

  1. Carolinne / Witam! wzięłam sobie wszystkie pani rady do głowy i po raz pesiwrzy zaczynam się odchudzać z głową. Mam tylko jeden najgorszy problem ..mianowicie słodycze!nie mogę bez nich żyć,muszę codziennie zjeść coś słodkiego. Moje pytanie dotyczy co mogłabym zjeść po czym przeszła by mi ochota na słodycze. Z gf3ry dziękuję za odpowiedź.Pozdrawiam

    Reply

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>